Artysta: ESKAERLokalizacja: całe miasto
Rok powstania: 2014 - ...
Wszyscy znamy to doskonale - nerwowy bieg przez miasto, tysiące spraw do załatwienia, wzrok wbity w ekran telefonu na którym wyświetlają się kolejne maile, zdjęcia na Instagramie, komunikaty na Facebooku... Nie umiemy funkcjonować bez telefonu, nie wiemy co robić z rękami gdy przez przypadek zostawimy go w domu, bez niego nie mamy pojęcia jak wygląda nasza lista zakupów, plan dnia i z kim jesteśmy umówieni na spotkanie a nawet która jest właściwie godzina, bo przecież kto by nosił tradycyjny zegarek, skoro w każdej chwili można zerknąć na komórkę. Na temat uzależnienia od telefonu i tak zwanego "wirtualnego życia" powstały już tysiące artykułów, prac naukowych, ankiet i badań ale szczerze mówiąc, nic nie przemówiło do mnie tak mocno, jak graficzne komentarze twórcy o pseudonimie ESKAER. Prace te stanowią połączenie techniki którą doskonale znamy z plakatów rozwieszanych we wszystkich polskich miastach, oraz niepokojących wizji przygnębionych ludzi apatycznym wzrokiem spoglądających na nas z telefonów - więzień, embrionów owiniętych plątaniną kabli czy zepsutych telefonów - nagrobków. Wlepki ESKAERA to lustro w którym odbija się całe nasze społeczeństwo, jego pustka, brak perspektyw, znudzenie, wymyślona kreacja którą pokazujemy innym i na stworzenie której tracimy tak wiele czasu i energii, że nie starcza nam jej już na to by faktycznie, w "realu" zająć się własnym życiem i naprawdę wypełnić je tymi wszystkimi ciekawymi wydarzeniami, pasjami, spotkaniami które promujemy na portalach społecznościowych. To, co pokazuje nam ESKAER nie jest miłe, wygodne, nie poprawi nam samopoczucia ani nie wywoła uśmiechu na twarzy, ale głęboko wierzę - podobnie, jak sam twórca - że może te małe naklejki, rozsiane po całym Poznaniu, zmuszą kogoś do refleksji i chwili zastanowienia nad jakością i kondycją jego życia... oczywiście, o ile ktokolwiek będzie w stanie choć na chwilę oderwać wzrok od telefonu i je dostrzec.
Komentarze
Prześlij komentarz